AR #36 / Rozmawialiśmy z Ministrem! * III Forum Rolników i Agrobiznesu
odtwórz 01.01.2019

AR #36 / Rozmawialiśmy z Ministrem! * III Forum Rolników i Agrobiznesu

 

" Kiedy zima za pasem, jest więcej czasu na rozmowy. Odwiedziliśmy Międzynarodowe Targi Poznańskie, gdzie odbywało się III Forum Rolników i Agrobiznesu, a skoro tak, to wśród naszych rozmówców nie zabrakło ani rolników, ani przedstawicieli firm produkcyjnych. Była to świetna okazja do tego, aby podsumować ten trudny rok i spojrzeć z nadzieją na to, co czeka nas w latach kolejnych. Posłuchajcie, z jakimi problemami, wnioskami i prognozami spotkaliśmy się w rozmowach."

 

TREŚĆ ODCINKA

-Jesteśmy na Międzynarodowych Targach Poznańskich gdzie polskie wydawnictwo rolnicze organizuje forum. Zobaczymy co się będzie działo. Zapraszamy

Był Pan rolnikiem, jest Pan rolnikiem, a teraz piastuje Pan najważniejsze stanowisko w tej branży. Jak się zmienia perspektywa patrzenia na ten trudny zawód?

-To się nie zmienia, tylko wie Pan na tyle zajmuje się rolnictwem z różnych punktów widzenia, że może bardziej dostrzegam również to czego sami rolnicy nie dostrzegają. Jak Pan powiedział jestem rolnikiem, z wykształcenia po studiach rolniczych, moje gospodarstwo w rodzinie jest od 140 lat, a teraz jestem ministrem, co też mnie to dziwi, niezbadane wyroki opatrzności do tego doprowadziły. Sprawy rolne wymagają jednak szerokiego kontekstu, spojrzenia to, że ktoś umie, bo czasami jestem o to pytany: Panie za mało rolników, gdyby było więcej rolników to by była lepsza decyzja bo rolnicy się na tym znają. Na czym? Na regulacji pługa, na robieniu próby kręconej siewnika? To ja też to potrafię zrobić. Ale czy to wystarczy żeby zarządzać wielką firmą czy zarządzać rolnictwem? Zapewne nie. Tu rolę mają szczególną organizacje rolnicze i rolnicy powinni działać w organizacjach rolniczych. Jeżeli nie są zadowoleni z dotychczasowych działaczy to proszę bardzo, są jakieś wybory do izb Rolniczy i innych proszę wybrać młodszych, lepszych, dynamiczniejszych, sprawniejszych, takich którzy będą dobrze reprezentowali świat rolniczy ale jednocześnie będą mieli też wiedze i będą sugerowali rozwiązania, a nie tylko mówili: my nie wiemy co robić ale zróbcie żeby było dobrze. No tak to każdy potrafi.

-Panie ministrze dziękujemy i życzymy powodzenia i trzymamy kciuki. Wszystkiego dobrego.

-Dziękuję bardzo.

-Pierwszą i podstawową pracą moją jest praca rolnika natomiast to agro czy agrobiznes gdzieś się tam wplata ponieważ trzeba się znaleźć na rynku, trzeba umieć swoje produkty dobrze sprzedać i uzyskać za nie satysfakcjonującą cenę, na którą też nie zawsze mamy wpływ. Wpływa mamy na koszty produkcji, na efektywność swojego gospodarowania.

-Czego Pan poszukuje, czego oczekuje od takich spotkań ?

-Przede wszystkim jest to okazja do spotkania się z kolegami rolnikami bo dzisiaj ten świat i obecność,  czy obecny świat tak szybko pędzi, że nie rzadko nie ma czasu na spotkanie, na to nawet żeby luźno przy kawie gdzieś porozmawiać bo każdy ma kalendarz zapisany dość szczelnie i gdzieś tam tych swobodnych spotkań jest mało. Także pierwsze- spotkań z kolegami. Drugie- jakiejś nowej wiedzy bo zawsze podróże czy wyjazdy na jakiekolwiek spotkania z zewnątrz po za swoje gospodarstwo czegoś uczą i kształcą i nawet jeśli z każdego takiego spotkania jedną czy dwie rzeczy nowe się człowiek dowie czy nauczy to warto na takie coś pojechać.

-Czy w Internecie też szuka Pan tej wiedzy?

-Oczywiście. Dzisiaj bez świata wirtualnego nie da się prowadzić gospodarstwa czy nie da się funkcjonować w tym świecie.

-Szukam informacji technicznych dotyczących nawożenia, techniki ochrony roślin, nowych rozwiązań jeżeli chodzi o zwalczanie chwastów, szkodników, chorób.

-To jako rolnika, a jako osoba obsługująca tą branże?

-Jako osoba obsługująca branże też jakiś wniosków, które rolnicy wyciągnęli po tym roku co doprowadziło do jakiś tam problemów w gospodarstwie, jaka była rentowność, to też daje mi jakiś obraz tego jak przyszły rok może wpłynąć na mój biznes i biznes mojej firmy.

-Jakiś taki najważniejszy wniosek jaki się nasuwa z tych pierwszych wykładów?


-Wniosek, który się nasuwa no to widomo, że pod znakiem zapytania stoi bardzo mocno wsparcie Unii Europejskiej dla Rolników. I tutaj mi się wydaje, że to jat taki główny problem, o który w tym momencie walczymy w następnym rozdaniu funduszy unijnych. Widomo, że Rolnicy potrzebują dużo czasu na to żeby się dogadać. Uważam, że coraz łatwiej będzie przy zmianie pokoleń znaleźć tą wspólną płaszczyznę.

-Tego typu spotkania są ważne dla praktyków, czy są może ważniejsze od spotkań na polu, w plenerze?

-Myślę, że są równie ważne. Czy ważniejsze? Na pewno nie. Zawsze spotkania na polach wnoszą bardzo dużo. Pytanie też dla kogo tak? Czy oceniamy z perspektywy rolnika, czy perspektywy kogoś kto pracuje w tym biznesie kto dostarcza tak jak my środki ochrony roślin, czy też nawozy czy nasiona. Na pewno jedni i drudzy się uczą, uczymy się nawzajem podglądając jeżeli chodzi o tą nasza branżę obsługującą rolników z kolei rolnicy myślę, że zyskują bardzo dużo na takich spotkaniach bo  uzyskują informacje o najnowszych trendach. Wiadomo, że ten dzisiejszy świat bardzo szybko pędzi, bardzo szybko się zmienia. Wchodzą nowe technologie, warto na nie patrzeć, warto o nich wiedzieć. Naprawdę jak sobie popatrzymy na perspektywę dziesięciu minionych lat mamy zupełnie inne rolnictwo. Także na dzisiaj rolnictwo precyzyjne jest już bardzo popularne albo staje się coraz bardziej popularne szczególnie w tych większych farmach, a jeszcze dziesięć lat temu nikt o nim nie słyszał. Nikt nawet sobie tego nie wyobrażał. Dzisiaj jest wiele firm, które bez tego nie widzą możliwości pracy. Starają się wszyscy w swoich ofertach umieszczać nowe elementy.  Również to doradztwo jest coraz lepszej jakości, staramy się rzeczywiście żeby ono było rzeczywiście rzetelne. Bez tej rzetelności i porządnego doradztwa ciężko mówić o sprzedaży tak naprawdę ludzie, którzy pracują w naszej branży są tak naprawdę lekarzami pól. Oni rzeczywiście musza wiedzieć dużo i rolnik od nich powinien i wymaga bardzo dużo.

-Często się porównujemy do rynków zagranicznych do naszych zachodnich sąsiadów.

-Dzisiaj mamy rolnictwo naprawdę nowoczesne, rolnictwo które rzeczywiście jest wyposażone bardzo dobrze, korzystamy z najnowszych technik. To, że kiedyś mieliśmy przestarzałe rolnictwo spowodowało, że dzisiaj jesteśmy jednym z myślę najbardziej nowoczesnych, Polska gospodarka rolna jest jedną z najbardziej nowoczesnych w Europie i na pewno szczególnie ten taki trzon produkcyjny jest to coś czym możemy się chwalić. Mamy nadzieje, że jakąś tam małą, jakiś mały wkład do tego również nasza firma wniosła.

-Przyjechaliśmy wyjazdem z naszego koła naukowego z SGGW

-Studiuje Pan temat związany z rolnictwem ?

-Studiuje na SGGW zarządzanie i inżynierię produkcji, a ponad to jeszcze studiuję niestacjonarnie na Uniwersytecie Warmińsko Mazurskim kierunek rolnictwo. Są zauważalne problemy rolnictwa Polskiego dlatego rolnictwo polskie należy jak najbardziej wypromować i wspierać przede wszystkim na własnym rynku, na własnym podwórku.

-Czy z tym rolnictwem wiąże Pan swoją przyszłość?

-Jak najbardziej. Moi rodzice posiadają gospodarstwo rolne, ja też obracam się w tych tematach rolnych dlatego myślę, że rolnictwo jest branżą przyszłościową. Myślę, że uczelnie kształcą raczej bardziej teoretycznie jest to przede wszystkim częściowo kształcenie przestarzałe choć niezupełnie. Jak najbardziej mamy do czynienia z innowacyjnymi technologiami od czego od razu mogę zapromować będziemy organizować konferencję w kwietniu, która będzie dotyczyła nowoczesnego rolnictwa, rolnictwa po za jutrem czyli takiego, które wychodzi w przód i głównym tematem będzie smartfarming, czyli wszystkie nowoczesne technologie rolnicze.

-Czyli mamy się czuć jako AR zaproszeni?

-Jak najbardziej.

-W jakim celu przybył Pan dzisiaj do Poznania?

-W celu takim przybyłem po prostu żeby o pewnych rzeczach porozmawiać z ministrem rolnictwa chociaż tak jak wspomniałem tak się złożyło, że bezpośrednio nie mogłem wystąpić. Interesują nas przede wszystkim sprawy izb rolniczych i odnośnie melioracji. Jako przedstawiciele Izb Rolniczych przyjechaliśmy całym autobusem dzisiaj i właśnie w tej sprawie no najbardziej nas w tej chwili nurtuje eksport tej wieprzowiny ze zachodu który idzie.

-Ja może cofnę do jednego wątku, który o którym Pan wspomniał. Pan minister powiedział, że jest w trakcie prac nad projektem właśnie dotyczącym gospodarowania wodom.

-Na dzisiaj jest problem taki, że zapobiegamy skutkom suszy ale nie likwidacji tej suszy, bo prosty przykład: jestem z gminy Krzywin, która jeszcze w marcu 75% użytków zielonych miała zalanych, że w ogóle nie mogliśmy wejść na te tereny ze względu na niedrożność rowów, a w maju już wystąpiła nam susza. Niby miała być wielka zmiana, a my jak bobry mamy na rowach, jak rowy są nieczyszczone tak nadal to istnieje. Takie pytanie tu żeby minister na to zwrócił uwagę. W pierwszej kolejności jak my rolnicy tak władze gminne powiatowe, do samej góry musimy zadbać o meliorację bo melioracja nie polega na tym żeby tylko wodę odprowadzać ale żeby wodę zatrzymywać. Polski rolnik potrafi myśleć i potrafi deszczownie założyć tak jak jest na zachodzie tylko skąd my tą wodę mamy wziąć? Studnie gminnowe są tam w okolicy 20 kilometrów jedna od drugiej, a z rowów? Nie ma!

-Współczesne rolnictwo wymaga ciągłej edukacji i wprowadzania pewnych zmian. Jak to jest w segmencie środków ochrony roślin?

-Tak jak w każdym segmencie, to co przed chwilą powiedziałeś zmiany są potrzebne. Zmiany generalnie tak jakby prowadza do rozwoju. To co dzisiaj usłyszeliśmy klimat zaczyna nam stwarzać coraz większe kłopoty bardzo ciekawe wystąpienia a’propo możliwości nowych czy nowych technologii które się pojawiają dzisiaj. Słyszałem o technologiach gdzie są aplikacje czy mają być aplikacje albo testowane są bardziej aplikacje z drona, które będą rozpoznawały chwast bądź rozpoznawały chore w cudzysłowie rośliny czyli rośliny z objawami chorobotwórczymi i w tym momencie będziemy mieli dużo mniejsze np. zużycie środków ochrony roślin. Na pewno jest trudność z tego punktu widzenia, że substancji nowych aktywnych raczej nie należy się spodziewać i tu jeden dzisiaj z przedstawicieli producenta że średnio się czeka ok 10-12 lat na nową substancję. Pytanie czy się ją znajdzie, pytanie jak ona będzie skuteczna ponieważ ona musi spełnić wiele określonych parametrów zwłaszcza jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, stąd myślę, że to precyzyjne rolnictwo i możliwość wykorzystywania technologii w ograniczaniu tz. Ilości substancji aktywnej na hektar. Skuteczność z jednej strony, z drugiej strony celowe zabiegi. Myślę, że to jest taki temat, który będzie się bardzo mocno rozwijał.

-Powiedziałeś owszem, że nie mamy nowych substancji ale kluczowy jest ich dobór w odpowiedni sposób i zastosowanie w odpowiednim momencie

-Dlatego z jednej strony mówimy i wspomniałem tutaj o tym tak zwanym rolnictwie precyzyjnym możemy trochę rozumieć poprzez urządzenia wymieniony przeze mnie dron, a możemy też je rozumieć przez właśnie precyzyjny, właściwy dobór substancji aktywnych. Mamy do czynienia z tak zwanymi produktami gotowymi gdzie mamy dwie-trzy bardzo często substancje aktywne, a mamy pojedyncze składniki. Czyli możemy kupić albo skonstruować sobie samemu produkt z dwóch lub trzech substancji ale korygując dawkę tak żeby nam pasowało czasami może być to wręcz lepsze od gotowego produktu

-W firmie Innvigo sporo produktów to są produkty zawierające jedną substancję aktywną. Czy to się zmieni w najbliższym czasie?

-Pracujemy w tej chwili nad kolejnymi produktami, ponieważ udało nam się w tym roku dwa produkty zarejestrować trzyskładnikowe są to fungicydy Kier i Harcer. W tej chwili pracujemy nad tym żeby w przyszłym roku, mam nadzieje udało się wprowadzić na rynek w sumie dwa lub trzy produkty w cudzysłowie wieloskładnikowe, będą zawierały dwie lub trzy substancje aktywne. Przed chwilą wypowiadałem się, że czasami ten gotowy produkt nie jest tym najlepszym rozwiązaniem natomiast my też jakby w swojej filozofii staramy się szukać i łączyć takie substancje aktywne, które z różnych względów: właścicielskich, producenckich jeśli chodzi o tz. duże firmy, duże koncerny czasami ciężko te substancje połączyć. Mamy tutaj ten komfort, że jeżeli tylko jest dostęp do substancji aktywnej to dużo łatwiej nam taki produkt w cudzysłowie skonstruować i myślę, że zwłaszcza w kukurydzy uda się nam przynajmniej jeden tego typu produkt zarejestrować, taki który będzie łączył różne grupy substancji chemicznych, w dużej mierze m.in. odpowiadając też na problemy z ograniczaniem rozwoju odporności.

-Za nami udany dzień. Byliśmy na części konferencyjnej gdzie słyszeliśmy wiele ciekawych wykładów. Dzięki za dzisiaj. Tymczasem subskrybujcie i lajkujcie. Do zobaczenia.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies m. in. w celach dostosowania do potrzeb użytkowników, poprawy bezpieczeństwa, statystycznych i reklamowych. Możesz zmienić ustawienia obsługi cookies w przeglądarce internetowej. Korzystając z naszych stron bez zmiany tych ustawień wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies.
Dowiedz sie więcej na temat polityki cookies » Dowiedz sie więcej na temat polityki prywatności »